Pijany kierowca pędzi przez Greifswald: pieszy ledwo uratowany!
Pijany kierowca spowodował wypadek w Greifswaldzie, po czym zjechał na chodniki i staranował zaparkowany samochód.

Pijany kierowca pędzi przez Greifswald: pieszy ledwo uratowany!
Głośny wieczór w Greifswaldzie: W czwartek 13 listopada pijany kierowca wywołał zamieszanie w centrum miasta. 64-latek jechał chodnikami przy Rubenowstrasse około godziny 18:30. i skończyło się staranowaniem zaparkowanego samochodu. Pieszy, któremu w ostatniej sekundzie udało się uciec, o włos uniknął strachu. O tym informuje Kurier Północny.
Policjanci szybko pojawili się na miejscu i ustalili, że kierowca był pod znacznym wpływem alkoholu. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało 3,12 promila. Kierowca doznał lekkich obrażeń i został zabrany do szpitala w celu pobrania próbki krwi. Zabrano mu prawo jazdy. Wartość szkód szacuje się na około 3000 euro – to wysoka cena za nierozważną decyzję. Gazeta Morza Bałtyckiego informuje, że policja poszukuje obecnie nieznanego pieszego, który oddalił się z miejsca zdarzenia przed przybyciem funkcjonariuszy. Każdy, kto widział kobietę, proszony jest o kontakt z policją.
Niebezpieczny manewr
To wydarzenie rzuca światło na zagrożenia wynikające z jazdy pod wpływem. Choć kierowca nie spowodował poważnego wypadku, sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. „To łut szczęścia dla pieszego” – sugerują raporty. Można się zastanawiać, jak często w mieście będą miały miejsce tak ryzykowne manewry.
Policja wszczęła obecnie dochodzenie przeciwko kierowcy, co jest standardową praktyką w takich przypadkach. Czas pokaże, jakie zostaną podjęte dalsze kroki prawne. Kierowcy z tak wysokim poziomem alkoholu we krwi powinni znajdować się nie tylko na radarze organów ścigania, ale także w oczach opinii publicznej.
Chociaż Greifswald słynie ze spokojnego trybu życia, to wydarzenie po raz kolejny pokazuje, że każdy wieczór w centrum miasta może również przynieść nieoczekiwane zwroty akcji. Sprawy szybko stają się ryzykowne, zwłaszcza gdy w grę wchodzi alkohol. Zwrócona przez policję prośba o informacje i poszukiwania prawdopodobnie nie rannego pieszego pokazują, że bezpieczeństwo jest dla wszystkich na ulicach najwyższym priorytetem.