Proces przeciwko strażakowi: renegocjacja podpalenia domu dla uchodźców!
Proces o podpalenie strażaka ze Schwerina jest renegocjowany po tym, jak Federalny Trybunał Sprawiedliwości uchylił wyrok uniewinniający.

Proces przeciwko strażakowi: renegocjacja podpalenia domu dla uchodźców!
Z północnych Niemiec docierają niepokojące wieści: należy wznowić proces zawodowego strażaka oskarżonego o poważne podpalenie. Incydent, który trafił na pierwsze strony gazet w grudniu 2023 r., dotyczy podpalenia ośrodka dla uchodźców w Groß Strömkendorf koło Wismaru. Zawodowy strażak został początkowo uniewinniony, ale Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) uchylił to uniewinnienie.
BGH ostro skrytykował orzeczenie sądu okręgowego w Schwerinie, uznając, że dokonana przez sąd okręgowy ocena materiału dowodowego mogła być błędna. W swoim postanowieniu sąd doszedł do wniosku, że gdyby dokonano prawidłowej oceny materiału dowodowego, sąd rejonowy mógłby dojść do odmiennego wniosku co do winy oskarżonego. Dotyczy to nie tylko pożaru w ośrodku dla uchodźców „Schäfereck”, w którym doszło do pożaru w dniu 19 października 2022 r., a 14 ukraińskim uchodźcom wojennym udało się uciec na zewnątrz, ale także innych pożarów, o które oskarżony jest oskarżony.
Skala zarzutów
W procesie strażak jest oskarżony nie tylko o podpalenie ośrodka dla uchodźców, ale także o pożary innych nieruchomości, w tym budynku mieszkalnego i wypożyczalni słomy. Łączne szkody materialne wynoszą ponad 9 milionów euro. 8 grudnia 2023 r. oskarżonego uniewinniono od zarzutów ze względu na brak bezpośrednich dowodów przeciwko niemu, jednak prokurator złożył wówczas skargę kasacyjną do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości.
BGH stwierdził m.in., że sąd okręgowy w niewystarczającym stopniu uwzględnił sprzeczności w twierdzeniach oskarżonego oraz moment wystąpienia pożarów. Istniały również wątpliwości co do danych z telefonu komórkowego, które prawdopodobnie mogły dostarczyć informacji o obecności oskarżonego na miejscu zbrodni. Efektem tej ponownej oceny jest skierowanie sprawy do innego wydziału karnego Sądu Okręgowego w Schwerinie w celu przeprowadzenia nowego procesu.
Przyszłość procesu
Nie ustalono jeszcze konkretnego terminu renegocjacji, ale proces ten zajmie prawdopodobnie kilka miesięcy. Do tego czasu oskarżony jest na wolności, gdyż nie przebywa już w areszcie. Proces trafił już na pierwsze strony gazet w całym kraju, a zainteresowanie opinii publicznej pozostaje duże po zmianie trybu prawnego.
Sprawa nie tylko stawia pytania o sprawcę, ale także pokazuje, jak ważne w wymiarze sprawiedliwości jest staranne i kompleksowe gromadzenie materiału dowodowego. W międzyczasie okaże się, jak nowa izba karna Sądu Okręgowego w Schwerinie oceni sytuację i jakie dowody zostaną przedstawione na nowej rozprawie. Napięcie pozostaje wyczuwalne, a nadzieje na sprawiedliwą decyzję są duże.
Dla społeczności lokalnej i osób zaangażowanych ta sprawa jest nie tylko sporem prawnym, ale także punktem zapalnym, który podnosi nastroje społeczne i kwestie bezpieczeństwa.
Więcej informacji na temat tej ciekawej sprawy można znaleźć w raportach Kurier Północny I n-tv zaznajomić się.