Kobel wzywa do dojrzałości – BVB relacjonuje zwycięstwo z Juventusem w thrillerze
Borussia Dortmund zagra 4:4 z Juventusem w Lidze Mistrzów 17 września 2025 r.; Kovač i Kobel wyrażają swoje roszczenia.

Kobel wzywa do dojrzałości – BVB relacjonuje zwycięstwo z Juventusem w thrillerze
Niezapomniany wieczór dla Borussii Dortmund w Turynie: mecz Ligi Mistrzów z Juventusem zakończył się spektakularnym remisem 4:4. Trener Niko Kovač odetchnął z ulgą po mocnej pierwszej połowie, w której Dortmund wyraźnie kontrolował akcję, jednak ostatnie minuty pozostawiły bolesny posmak. Trener podkreślił, że w ostatnich tercjach należy zachować większą koncentrację i szukać większej liczby strzałów, podczas gdy zespół musiał wracać do Dortmundu z uczuciem frustracji.
Bramkarz Gregor Kobel wyraził po meczu swoje rozczarowanie. Stwierdził, że niedopuszczalne jest stracenie dwóch bramek w doliczonym czasie gry. „Powinniśmy zakończyć grę fajniej i dojrzalej” – powiedział Kobel. Tak naprawdę Dortmund prowadził w meczu trzy razy, ale Juventus był niezwykle skuteczny: mistrzowie Włoch strzelili cztery gole przy zaledwie 1,95 oczekiwanych goli. W niezwykłej drugiej połowie padło osiem bramek, co zdarzyło się tylko w jednym meczu w historii Ligi Mistrzów.
Wzloty i upadki w Turynie
Mecz rozpoczął się w 52. minucie, kiedy pierwszy gol strzelił Karim Adeyemi, a następnie wyrównał Kenan Yildiz. Podczas gdy Felix Nmecha objął prowadzenie, strzelając swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów UEFA, Juventus ponownie wyrównał w ostatnich minutach dzięki Dusanowi Vlahovicowi i Lloydowi Kelly'emu. „Czuję się, jakbyśmy stracili dwa punkty, zamiast zdobyć jeden” – podsumował Kobel swoją analizę starcia.
Dortmund ma w tym sezonie przyzwoity bilans w Bundeslidze: po trzech meczach zajmuje drugie miejsce z 7 punktami, po dwóch zwycięstwach i remisie. Odnoszą także sukcesy w Pucharze DFB. Kształt jest stabilny; Zespół strzelał średnio 2,67 gola na mecz, ale pokazał, że potrafi poprawić się w defensywie, tracąc średnio 1 gola na mecz. Według statystyk FC Stats wypłacalność w defensywie to w dalszym ciągu kwestia, którą należy poprawić, aby zapewnić drużynie awans na czołowe miejsce w tabeli.
Cicho osiąga dojrzałość
Niemal imponujący fakt, że Dortmund jest czwartą drużyną w historii Ligi Mistrzów, która trzykrotnie prowadziła w meczu i nie wygrała, jest tematem rozmów. Skuteczność i spokój na końcowych etapach to tematy, którymi intensywnie poruszają się zarówno trener Kovač, jak i Kobel. W przeszłości drużyna Borussii często musiała płacić cenę, gdy zrobiło się nerwowo i nerwy były napięte.
Chociaż to doświadczenie ma charakter edukacyjny, nadal muszą wyciągnąć właściwe wnioski z gry i dostosować swoją nadchodzącą strategię rywalizacji. Zawodnicy tacy jak Serhou Guirassy, który strzelił obecnie 20 goli w 19 meczach Ligi Mistrzów, są powodem do radości, ale jednocześnie kwestia zgrania zespołu i właściwej mentalności pozostaje paląca przez resztę sezonu. „Jesteśmy rozczarowani, ale musimy podkreślić pozytywów” – podsumował Kovač po meczu.
W ciągu najbliższych kilku tygodni Dortmund stanie przed wieloma wyzwaniami, a reakcje na te mieszane uczucia będą kluczowe dla ich własnego rozwoju i osiągnięcia wielkiego celu w tym sezonie, który faktycznie zamanifestował się w umysłach ludzi w wielkim stylu, jakim było zdobycie tytułu Ligi Mistrzów. Czas pokaże, czy braki uda się szybko naprawić i czy w przyszłości zespół będzie prezentował się bardziej dojrzało.