Skandal w Getyndze: Oszustwa w zakresie ubezpieczeń społecznych ujawnione na Groner Landstrasse!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Miasto Getynga bada zarzuty oszustw w zakresie świadczeń socjalnych w kompleksie mieszkaniowym Groner Landstrasse 9; audyt wewnętrzny nie wykazał żadnych dowodów.

Stadt Göttingen untersucht Vorwurf des Sozialleistungsbetrugs im Wohnkomplex Groner Landstraße 9; interne Prüfung zeigt keine Beweise.
Miasto Getynga bada zarzuty oszustw w zakresie świadczeń socjalnych w kompleksie mieszkaniowym Groner Landstrasse 9; audyt wewnętrzny nie wykazał żadnych dowodów.

Skandal w Getyndze: Oszustwa w zakresie ubezpieczeń społecznych ujawnione na Groner Landstrasse!

Przy Groner Landstrasse 9 w Getyndze poruszono drażliwą kwestię: oskarżenie o oszustwo w zakresie ubezpieczeń społecznych. Miasto postanowiło teraz wyjaśnić sprawę. Pojawił się jednak oficjalny komunikat, że zarzuty nie znajdują potwierdzenia. Jak wynika z raportu autorstwa Getynga.de Miasto zbadało sytuację wewnętrznie i ustaliło, że spośród 129 gmin, za które odpowiada urząd pracy w Getyndze, w 98 przypadkach czynsz został przekazany bezpośrednio właścicielowi. W przypadku 31 lokatorów pieniądze trafiają do nich, a następnie, w razie potrzeby, przekazywane są wynajmującym.

Pewne światło na sprawę rzuca oświadczenie władz właścicieli nieruchomości, które informują o wysokich zaległościach w czynszach. Miasto interpretuje je jako element strategiczny, który może potencjalnie stworzyć podstawę do legalności niedziałającego systemu grzewczego. Miasto zgodziło się z administracją WEG, że dostawy ciepła muszą zostać utrzymane do końca sezonu grzewczego. W przeciwnym razie osoby fizyczne mogłyby zostać pociągnięte do odpowiedzialności za zaległe faktury.

Długi czynszowe i problemy z ogrzewaniem

Warunki w budynku prefabrykowanym wcale nie są różowe. Według tego Świat Wybite okna, uszkodzone toalety i szczury są na porządku dziennym, a właściciel Sebastian Fesser zgłasza, że ​​ponad 50 mieszkań jest w opłakanym stanie. Przyczyną problemów może być tutaj: Podejrzewa się, że niektórzy najemcy nie przekazali właścicielom pieniędzy, które otrzymali z urzędu pracy. Zadłużenie rośnie niewyobrażalnie – niektóre szacunki mówią o ponad 854 tys. euro niezapłaconego czynszu z ostatnich dwóch lat.

Według Dominika Fricke, dyrektora zarządzającego firmy zarządzającej nieruchomościami „Coeles Group”, jedna czwarta najemców mogła zyskać dodatkową przewagę dzięki deklaracji cesji. Może to prowadzić do bardzo wysokich pozostałości. A to nie tylko problem miasta, ale regularnie zmusza policję i straż pożarną do granic możliwości.

Droga naprzód?

W tym kontekście potrzebę zmiany prawa widzi specjalista prawa karnego Sascha Böttner. Sugeruje, aby w przyszłości czynsz był przekazywany bezpośrednio przez władze właścicielom. Takie rozwiązanie mogłoby zapobiec tak bezmyślnemu nadużywaniu oświadczenia o cesji.

Sytuacja ta bardzo obciąża relacje pomiędzy najemcami, przedstawicielami urzędów pracy i zarządcami nieruchomości. Oprócz aspektów finansowych, nędza wpływa także na jakość życia mieszkańców, którzy na co dzień muszą zmagać się ze skutkami skarg. Wymaganie od zarządcy nieruchomości terminowego przywrócenia ogrzewania to tylko mały krok w kierunku poprawy warunków życia na miejscu.

Miasto Getynga będzie w dalszym ciągu monitorować sytuację, w miarę jak mieszkańcy Groner Landstrasse zostaną wciągnięci w tę nieprzyjemną sytuację. Tym ważniejsze jest utrzymanie dialogu między zaangażowanymi stronami w celu jak najszybszego znalezienia rozwiązania.