Kultowa restauracja Olympic Fire” zamyka się po 56 latach w Hamburgu!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Po 56 latach zamyka się popularna restauracja „Olympisches Feuer” w Hamburgu, miejsce spotkań fanów St. Pauli.

Nach 56 Jahren schließt das beliebte Restaurant „Olympisches Feuer“ in Hamburg, ein Treffpunkt für St. Pauli-Fans.
Po 56 latach zamyka się popularna restauracja „Olympisches Feuer” w Hamburgu, miejsce spotkań fanów St. Pauli.

Kultowa restauracja Olympic Fire” zamyka się po 56 latach w Hamburgu!

Kawałek historii Hamburga dobiega końca: „Taverna Olympisches Feuer” zamyka swoje podwoje po 56 latach. Popularna grecka restauracja na łopatce, która szczególnie przypadła do gustu kibicom FC St. Pauli i Hamburga, zostanie zamknięta na stałe 27 lub 28 września 2025 roku. Od 2003 roku restauracja zlokalizowana jest w pobliżu stadionu Millerntor, a zespół wokół operatorów ze łzami w oczach wspomina ostatnie dni.

Powody tego kroku są różne. Operatorzy powołują się na wyzwania gospodarcze spowodowane pandemią korony i zwiększone koszty w branży gastronomicznej. Pewną rolę odgrywa także zmniejszona siła nabywcza gości i znaczne trudności w znalezieniu personelu. Szczególnie bolesne jest wygaśnięcie umowy najmu, które w przypadku jej przedłużenia skutkowałoby gwałtownym wzrostem czynszów. Operatorzy, którzy prowadzą restaurację już w trzecim pokoleniu, w ostatnich tygodniach wielokrotnie podkreślali, jak bardzo cenią lojalność swoich stałych gości i towarzyszyło im wiele wzruszeń, gdy myśleli o szczególnych związkach ze społecznością St. Pauli.

Miejsce spotkań fanów i przyjaciół

„Taverna Olympic Flame” została założona w 1969 roku i przeniosła się do obecnej lokalizacji w 2003 roku. Na przestrzeni lat restauracja nie tylko zyskała sławę dzięki pysznej kuchni greckiej, takiej jak gyros, musaka i tzatziki, ale także wyróżniła się jako prawdziwe miejsce spotkań fanów FC St. Pauli. W zeszłym roku klub świętował szósty awans do Bundesligi, co tylko podkreśla znaczenie restauracji dla społeczności. Legenda St. Pauli, Fabian Boll, skomentował zamknięcie restauracji i określił ją jako część swojej tożsamości, co ilustruje więź emocjonalną, jaką łączy wielu gości.

Chociaż operatorzy rozważają obecnie ewentualne ponowne otwarcie w innej lokalizacji, pożegnanie z „Olimpijskim płomieniem Tawerny” pozostaje trudnym krokiem. Ostatnie dwa tygodnie będą wyjątkowym czasem pożegnania dla zespołu, stałych gości i całej społeczności St. Pauli – miejsca, które niesie ze sobą tyle wspomnień i emocji.

27 września, kiedy FC St. Pauli zmierzy się z Leverkusen, tawerna być może po raz ostatni zabłyśnie pod znakiem futbolu i gościnności. Operatorzy mają nadzieję wypełnić ostatnie dni radością i zaoferować swoim gościom kawałek domu do ostatniej chwili.

Wszystkim, którym będzie brakować olimpijskiego płomienia, pozostanie pamięć wielu niezapomnianych chwil i nadzieja, że ​​nowy rozdział rozpocznie się w innym miejscu. Jak mówią mieszkańcy Hamburga: „Coś się dzieje!”