VFC Anklam przerywa passę bez zwycięstwa, wygrywając 4:3 z Neubrandenburgiem!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

3 listopada 2025 roku VFC Anklam zapewniło sobie dramatyczne zwycięstwo 4:3 z 1. FC Neubrandenburg II w Neubrandenburgu.

Am 3.11.2025 sichert sich der VFC Anklam einen dramatischen 4:3-Sieg gegen 1. FC Neubrandenburg II in Neubrandenburg.
3 listopada 2025 roku VFC Anklam zapewniło sobie dramatyczne zwycięstwo 4:3 z 1. FC Neubrandenburg II w Neubrandenburgu.

VFC Anklam przerywa passę bez zwycięstwa, wygrywając 4:3 z Neubrandenburgiem!

Dzisiaj, 3 listopada 2025 r., w Anklam był szczególny powód do radości: VFC Anklam wreszcie zakończyło passę bez zwycięstwa. W ekscytującym pojedynku z 1. FC Neubrandenburg II drużyna Anklam chwilowo prowadziła 3:0, ale potem musiała zareagować na dramatyczną naganę, gdy przeciwnik wyrównał i w 65. i 73. minucie podwyższył na 3-3. Kibice do końca nie mogli się doczekać, ale w 89. minucie Jan-Patrick Bruhnsowi udało się strzelić decydującego gola na 4:3.

Zwycięstwo przyszło w idealnym momencie dla drużyny z Anklam, po ośmiu meczach bez zwycięstwa za trzy punkty. Kapitan Lukas Behm również obchodził tego dnia swoje 23. urodziny i odegrał ogromną rolę w sukcesie swojej drużyny. Trener zawodników Tom Fraus nie przejmował się wysiłkami swojego zespołu i pochwalił ich występ po meczu. Fakt, że te uroczystości odbywają się w doniosłym dniu, nie może być lepszym sygnałem dla morale zawodników.

Szybkie zakręty i mocne osiągi

Mecz rozpoczął się obiecująco dla VFC Anklam. Pierwszego gola strzelił Maximilian Paul w 20. minucie. W drugiej połowie Tom Fraus poszedł o krok lepiej i już w 54. minucie podwyższył wynik na 3:0. Radość nie trwała jednak długo: wpadka bramkarza Maxa Lemkego doprowadziła do wyrównania, a Neubrandenburg po wściekłym ataku dwukrotnie strzelił.

Pomimo tej porażki Lemke pokazał, że ma mocne nerwy i obronił wszystko dwoma obronami, aby zapobiec kolejnej porażce i zapewnić swojemu zespołowi zwycięstwo. Zespół wkrótce stanie przed kolejnym wyzwaniem: w najbliższą sobotę w programie odbędzie się mecz u siebie z Grimmener SV, a kibice mają nadzieję, że VFC Anklam będzie mogło wykorzystać ten dobry występ.

Pozycjonowanie i strategia

Skład VFC Anklam wyglądał następująco:

pozycja odtwarzacz
Bramka Maksa Lemkego
Obrona Pietsch, Grote, Behm, Haack (79. Möhr)
pomocnik Wilk (28. Raßmann), Fraus, Paul, Zeidler (90. Lietze)
Burza Jana Bruhnsa, Schulza

Ten udany występ pokazuje, że pomimo gorzkich niepowodzeń zespół ma potencjał, aby pokazać się z dobrej strony w nadchodzących meczach. Poczucie nowo odkrytej siły napawa fanów optymizmem co do następnego spotkania.