Hansa Rostock świętuje powódź bramek i walczy o awans do 3 ligi!
Hansa Rostock świętuje gole i zwycięstwa w 3 lidze. Obecna forma i kolejne spotkanie na Ostseestadionie.

Hansa Rostock świętuje powódź bramek i walczy o awans do 3 ligi!
W trzeciej lidze następuje odrodzenie FC Hansa Rostock, który po wyboistym początku sezonu odzyskał równowagę. Po strzeleniu zaledwie sześciu goli w pierwszych dziewięciu meczach zespół pod wodzą trenera Daniela Brinkmanna może w październiku zaliczyć prawdziwy festiwal bramek. W trzech meczach drużynie z Rostocku udało się dziewięć razy trafić do siatki. Powrót kontuzjowanych zawodników był szczególnie satysfakcjonujący i miał pozytywny wpływ na drużynę. Na szczególną uwagę zasługuje Ryan Naderi, który strzelił cztery gole w zaledwie 388 minut, w tym spektakularną bramkę przeciwko Viktorii Köln w zaledwie cztery minuty.
Obecna dynamika jest imponująco widoczna w kilku ostatnich meczach. Hansa Rostock nie tylko świętowała swoje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie, wygrywając 4:2 z Viktorią Köln, ale także zapewniła sobie dwa zwycięstwa z rzędu, podczas których nie straciła ani jednej bramki. Bramkarz Benjamin Uphoff odgrywa ważną rolę w tym pozytywnym bilansie, ponieważ rozegrał w tym sezonie wszystkie minuty w trzeciej lidze. Bilans bramek wynosi obecnie 15:14 – jest to trzecia najniższa liczba straconych bramek w lidze, przy zaledwie 14 straconych bramkach. Następny mecz u siebie z SC Verl na Ostseestadion odbędzie się w najbliższą sobotę o 16:30. Pojedynek będzie transmitowany w formie transmisji audio na żywo w NDR Livecenter oraz w aplikacji NDR MV, co dodatkowo zwiększa oczekiwanie na mecz.
Ożywienie czy odosobniony przypadek?
Wyraźnym zwycięstwem 4:0 nad SC Verl w ostatniej kolejce Rostock w imponujący sposób pokazał, że poprawa sytuacji nie była dziełem przypadku. Tym samym Hansa awansowała na przyzwoite szóste miejsce w tabeli. Christian Kinsombi, który zdominował mecz po hat-tricku, pierwszego gola strzelił w czwartej minucie. Adrien Lebeau również był w doskonałej formie, strzelając kolejnego gola i asystując przy dwóch bramkach. Trener Brinkmann pochwalił intensywny styl gry i skuteczność swoich zawodników, co podkreślił także kapitan Franz Pfanne: „Musimy trzymać się w niewielkiej odległości od miejsc awansowych”.
Pozostało zaledwie sześć meczów w tym sezonie, a Hansa Rostock wciąż ma mnóstwo okazji, aby kontynuować swoją karierę. Ich bilans z ostatnich pięciu meczów to co najmniej dwa zwycięstwa bez utraty bramki, co świadczy o stabilnej obronie. Tymczasem dzięki pouczającym analizom porównawczym, takim jak ta przeprowadzona przez Footystats, sytuacja konkurencji nie wygląda już tak różowo. Przykładowo SC Verl, który wcześniej znajdował się na trzecim miejscu, przegrał już z kilkoma innymi zespołami, w tym z Rostockiem, i wyraźnie stracił dynamikę.
Obecny sezon i przyszłość
Ogólna forma Rostocku wskazuje na trend wzrostowy i daje nadzieję na podtrzymanie passy zwycięstw. Hansa notuje w tym sezonie średnio 1,42 punktu na mecz i wykazuje wyraźnie lepszą skuteczność w ataku. Kibice mogą być ciekawi, czy drużynie uda się potwierdzić swoje dotychczasowe występy, a może nawet zainterweniować w wyścigu o awans. Kolejne mecze mogą być decydujące.
FC Hansa Rostock wygląda obecnie obiecująco. Kto wie, może wkrótce Meklemburczycy znów doświadczą większej świetności w niemieckim futbolu, zwłaszcza jeśli zespół będzie nadal dobrze spisywał się. Więc bądźmy na bieżąco!