50 lat po katastrofie na Pustaci Lüneburskiej: lekcje z piekła!
Dowiedz się więcej o niszczycielskich pożarach lasów w Gifhorn i Dolnej Saksonii w 1975 r., ich przyczynach i konsekwencjach dla straży pożarnej.

50 lat po katastrofie na Pustaci Lüneburskiej: lekcje z piekła!
Letnie upały w sierpniu 1975 r. przyniosły katastrofalne wydarzenie, które na zawsze ukształtowało Pustacę Lüneburską. W pierwszych tygodniach sierpnia niszczycielskie pożary lasów szalały na obszarze 13 000 hektarów pięknych krajobrazów Dolnej Saksonii i pochłonęły życie siedmiu osób. Do dziś tragedia ta uznawana jest za największą katastrofę pożarową w Republice Federalnej Niemiec, która spowodowała ogromne zniszczenia, zwłaszcza w dzielnicach Celle, Gifhorn i Lüchow-Dannenberg, jak podaje dziś ZDF.
Warunki pogodowe sprawiły, że sytuacja była szczególnie przerażająca. Temperatury powyżej 30 stopni Celsjusza i wilgotność od 20 do 30 procent stanowiły idealne warunki dla płomieni. Dodatkowo doszło do krytycznej sytuacji pogodowej z porywistym wiatrem, co spowodowało, że pożar był jeszcze szybszy i bardziej niekontrolowany. Poprzednie martwe drewno po burzy „Quimburga” znacznie zwiększyło zagrożenie. 8 sierpnia 1975 r. pożar w pobliżu Stüde wymknął się spod kontroli i doprowadził do dramatycznego rozmieszczenia łącznie 15 000 strażaków, 11 000 żołnierzy Bundeswehry i wielu ochotników NDR.
Trudna praca gaśnicza i tragiczne ofiary
Akcja gaśnicza naznaczona była wieloma trudnościami. Niewystarczająca zaawansowana technologia, taka jak brak połączeń radiowych i aparatów oddechowych, w niektórych miejscach musiała utrudniać działanie służb ratowniczych. Często zwracano wówczas uwagę na braki organizacyjne i niejasną strukturę dowodzenia. Akcja zakończyła się tragicznie dla dwóch ochotników i pięciu strażaków, którzy w tym chaosie stracili życie dziś ZDF.
Niszczycielskie pożary miały nie tylko wpływ ekonomiczny i emocjonalny na ludność regionu, ale także spowodowały długoterminowe zmiany w pracy straży pożarnej. Wydano nowe przepisy, które m.in. przewidywały minimalny wiek do wykonywania czynności zawodowych na 18 lat oraz wprowadzenie dwuletniego szkolenia podstawowego dla strażaków. Ponadto utworzono specjalne struktury zarządzania, aby umożliwić szybszą reakcję w przypadku sytuacji awaryjnej.
Wnioski z katastrof i zmian klimatycznych
W latach następujących po pożarze znacznie udoskonalono technologię przeciwpożarową w Dolnej Saksonii. Wozy strażackie są dziś wyposażone w nowoczesne radia, nawigację satelitarną, większe zbiorniki na wodę i pompy o dużej wydajności. Aby zapewnić lepszy wgląd w pożary lasów, w Lüneburgu utworzono centrum pożarów lasów, które wykorzystuje technologię dronów i nastrojowe raporty pogodowe dzisiaj ZDF.
Jednak problem pożarów lasów nie tylko pozostaje pamięcią historyczną, ale nadal ma aktualne znaczenie. Zmiana klimatu zwiększyła ryzyko pożarów lasów w Niemczech; Również w 2023 roku spłonęło ponad 1200 hektarów. Najczęstszymi przyczynami są często podpalenia i błędy ludzkie, a połowa pożarów ma nieznane przyczyny pomimo wszelkich wysiłków Statista.
Jednak te lekcje są próbą uniknięcia przyszłych katastrof. Dolna Saksonia stawia na innowacyjne środki wczesnego ostrzegania i łączenia zagrożeń, aby być przygotowanym na siły natury. Żadne ryzyko nie jest już tam ignorowane – a pamięć o płomieniach z 1975 roku pozostaje przestrogą dla wszystkich. Tylko w ten sposób region może nadal cieszyć się piękną przyrodą.