Kiel wygrywa dramatycznie 4:3 z Rantrum – Hillmer bohaterem!
SSG Rot-Schwarz Kiel wygrywa dramatycznie 4:3 z TSV Rantrum. Jonas Hillmer zapewnia zwycięstwo w 89. minucie.

Kiel wygrywa dramatycznie 4:3 z Rantrum – Hillmer bohaterem!
W emocjonującym pojedynku w lidze kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn drużyna SSG Rot-Schwarz Kiel pokonała w ostatnim dniu meczowym TSV Rantrum 4:3. Spotkanie, które odbyło się 3 listopada 2025 roku, zapewniło wszystko, czego tylko może zapragnąć piłkarskie serce. Przy zróżnicowanej pogodzie na stadion przybyło około 120 widzów, którzy nie zawiedli się.
Zespół z Kilonii od początku pokazał, że tego dnia nie ma litości. Pierwsza runda świętowania rozpoczęła się w 13. minucie, kiedy po wysokim podaniu Justusa Kiewalda Marc Zeller podwyższył na 0:1. Zaledwie cztery minuty później Ben-Joel Jarik podwyższył wynik na 0-2, ponownie dzięki wsparciu precyzyjnego Kiewalda. Mimo świetnej gry i wyraźnego prowadzenia 0:2 do przerwy, wynik meczu nie był jeszcze rozstrzygnięty.
Rantrum nigdy się nie poddaje
Jednak po przerwie TSV Rantrum pokazało świetne morale. W 51. minucie Zeller jeszcze bardziej zwiększył swój osobisty dorobek i strzelił swojego 21. gola w sezonie na 0-3. Ale to nie wystarczyło: TSV wróciło do gry, gdy w 57. minucie Henning Lorenzen strzelił gola i było 1:3. Po kolejnym golu Samira Heißenberga w 86. minucie, który podwyższył wynik na 2:3, w doliczonym czasie gry nastąpił dramatyczny finał.
Max Flemming strzelił zasłużonego wyrównującego gola na 3-3 w 88. minucie i wprawił kibiców gospodarzy w ekstazę. Ale szczęście nie trwało długo. Zaraz potem Jonas Hillmer przejął kontrolę nad meczem i w 89. minucie umieścił piłkę w siatce i podwyższył wynik na 4-3 dla Kiel. Prawdziwy thriller kryminalny, który wysłał widzów w emocjonalną podróż kolejką górską.
Krytyka i pochwała rozgrywki
Po końcowym gwizdku na ławkach obu drużyn zapanowały mieszane emocje. Erik von Lanken, trener TSV Rantrum, krytycznie ocenił indywidualne błędy swojej obrony i nie mógł winić swojej drużyny za ducha walki. Z kolei trener SSG Ove Saß pochwalił imponujący występ swojego zespołu, który zachował nerwy pomimo braków kadrowych i zapewnił zwycięstwo.
Konstelacja w tabeli pozostaje ekscytująca: nawet po tej porażce Rantrum zajmuje 6. miejsce z 6 zwycięstwami, 4 remisami i 5 porażkami. Z kolei Kilonia umocniła swoje ambicje awansu dziesiątym zwycięstwem w sezonie i ma obecnie na swoim koncie 10 zwycięstw, 1 remis i 4 porażki. Udany dzień dla SSG, który wzmacnia nadzieję na dalszy awans.
| Miejsce | zespół | Zwycięstwa | rysować | porazki |
|---|---|---|---|---|
| 6 | TSV Rantrum | 6 | 4 | 5 |
| – | Kilonia SSG Czerwono-Czarna | 10 | 1 | 4 |
Trenerzy muszą teraz przemyśleć swoją taktykę i ustawienie na kolejne mecze. Możemy mieć tylko nadzieję, że widzowie będą mogli nadal oglądać tak ekscytujące mecze. Więcej informacji można znaleźć także pod adresem Kicker lub dzień meczu Fussball.de.