Phönix Lübeck szokuje TuS Rotenhof w dramatycznym doliczonym czasie gry!
Phönix Lübeck po doliczonym czasie gry wygrywa 2:1 z TuS Rotenhof i dociera do ćwierćfinału Pucharu SHFV.

Phönix Lübeck szokuje TuS Rotenhof w dramatycznym doliczonym czasie gry!
Cóż za ekscytujące popołudnie w Pucharze SHFV Lotto! 1. FC Phönix Lübeck w piątek 11 lipca 2025 r. zapewnił sobie awans do ćwierćfinału dzięki podwójnemu trafieniu w końcówce. Spotkanie z drużyną wyższej ligi TuS Rotenhof zakończyło się wynikiem 2:1 dla Lubeki. Decyzja zapadła w doliczonym czasie gry, dlatego widzowie musieli włożyć wiele wysiłku, aby zobaczyć emocjonujący finał.
Do 82. minuty wydawało się, że TuS Rotenhof wygra to spotkanie. Obrona środkowego obrońcy Dennisa Bienwalda i Jarka Deckera była stabilna, a bramkarz Justin Sörensen również kilka razy spisał się znakomicie, w tym obronił rzut karny Jonathana Stövera w 65. minucie. W 66. minucie Felix Struck dał Rotenhoferowi prowadzenie. Po szybkim strzale Sörensena udało mu się umieścić piłkę w siatce i rozbawić licznie zgromadzonych kibiców. Jednak lubecka drużyna, która rywalizowała pod wodzą trenera Christiano Adigo, nie poddała się.
Późny zwrot
Po pozostaniu w tyle Phoenix został wezwany. Zespół mocno naciskał w drugiej połowie i wreszcie odwdzięczył się w 86. minucie, gdy wyrównał Kalilou Kamara. Nagle gra znów się otworzyła, a mieszkańcy Lubeki stali się odważniejsi. W doliczonym czasie gry, a dokładnie w 7. minucie doliczonego czasu gry, Jenno Campagne w końcu strzelił dramatycznego zwycięskiego gola dla Phoenix. Tym samym zespół awansował do drugiej rundy pucharu, gdzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu pomiędzy SV Azadi Lübeck i SSV Güster.
Rozczarowanie było ogromne dla TuS Rotenhof. Po meczu główny trener Henning Knuth był niezadowolony z utraconej szansy. „Zagraliśmy dobrze, ale ostatnie kilka minut złamało nam kark” – wyjaśnił. Napastnik Mats Henke również nie miał szczęścia, bo zmarnował kilka dobrych okazji.
Perspektywy i statystyki
Ekscytujący mecz prowadzony przez sędziego Tima-Marvina Meyera wyniósł 435 widzów. Oglądali więc mecz pełen wzlotów i upadków, w którym zarówno Rotenhof, jak i Lubeka zmarnowały wiele okazji. Statystyki gry pokazują:
| TuS Rotenhof | 1. FC Phoenix Lubeka |
|---|---|
| Sorensena | Kips |
| Engemana | Hüneburg |
| Deckera | Vollerta |
| Bienwald | Philippe’a Markvoorta |
| Rathmanna | Kokowa |
| Henke | Krugera |
| Pioch | Dammeiera |
| Knuta | łechtaczka |
| Uderzony | Kraj |
| Kukliński | Stöver |
| Nielsena | Inaka |
Podsumowując, można stwierdzić, że pomimo początkowych trudności zespół 1. FC Phönix Lübeck nadal schodził z boiska jako zwycięzca, pełen ducha walki i dramatycznej zmiany w grze. Kolejne wyzwanie już w blokach startowych, a kibice mogą z niecierpliwością czekać na kolejne spotkania. Więcej informacji na temat dnia meczowego można znaleźć na stronie kicker.de.