Getynga zachwycona: kibice wracają pomimo niewielkiej porażki z Hagenem!

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

BG Göttingen broni trzeciego miejsca w statystykach widzów ProA. Po niewielkiej porażce z Phoenix Hagen dyrektor zarządzający Meinertshagen jest optymistą, że kibice wrócą.

BG Göttingen verteidigt Rang drei in der Zuschauerstatistik der ProA. Nach einer knappen Niederlage gegen Phoenix Hagen zeigt sich Geschäftsführer Meinertshagen optimistisch, dass die Fans zurückkehren.
BG Göttingen broni trzeciego miejsca w statystykach widzów ProA. Po niewielkiej porażce z Phoenix Hagen dyrektor zarządzający Meinertshagen jest optymistą, że kibice wrócą.

Getynga zachwycona: kibice wracają pomimo niewielkiej porażki z Hagenem!

Debata o koszykówce w północnych Niemczech osiągnęła ekscytujący punkt kulminacyjny w ubiegły weekend, kiedy drużyna BG Göttingen musiała rywalizować z Phoenix Hagen. Pomimo niewielkiej porażki 98:103 w dramatycznym meczu dyrektor zarządzający Frank Meinertshagen optymistycznie patrzy w przyszłość i jest w euforii w związku ze wsparciem fanów. Przy 3447 widzach, w tym prawie 300 z Hagen, S-Arena była wypełniona po brzegi. „Poczucie atmosfery panującej na hali było naprawdę imponujące” – powiedział gościnny trener Chris Harris. Wsparcie odzwierciedla wysiłki BG mające na celu odzyskanie lojalnych fanów, które ucierpiały w zeszłym sezonie.

BG Göttingen w dalszym ciągu radzi sobie dobrze w tabeli frekwencji, zajmując trzecie miejsce, tuż za Hagenem i Münster. Według aktualnych danych z Statysta Aktualny ranking widowni w II lidze przedstawia się następująco:

stopień zespół Średnia oglądalność
1 Hagena 3037
2 tego Muenstera 2589
3 Getynga 2479
4 Crailsheim 2361
5 Wlac 2306

Gra pełna emocji

Sam mecz charakteryzował się mocnym startem BG, który objął prowadzenie z 17 punktami. Jednak Phoenix Hagen wracają do gry po wyboistym początku, szczególnie dzięki obronie strefowej, która utrudniała życie drużynie z Getyngi. „Musieliśmy pokazać prawdziwego ducha zespołowego w drugiej połowie” – podsumował Marcus Graves, który zabłysnął z 27 punktami i pięcioma udanymi rzutami za trzy punkty. Obrona Hagena pozwoliła Göttingenowi na oddanie po przerwie jedynie 23,1% trafień za trzy punkty.

Piłkarze BG Göttingen mieli swoje spostrzeżenia po meczu. Kapitan Mathis Mönninghoff skarżył się: „To bardzo denerwujące, że pomimo dobrych faz nie osiągnęliśmy więcej”. Janis Jünemann i Hendrik Drescher również dostrzegli potrzebę poprawy swoich wyników i lepszego radzenia sobie z nadchodzącymi wyzwaniami.

Patrząc w przyszłość

Kolejne mecze mają ogromne znaczenie dla drużyny z Getyngi, gdyż zmierzą się z Bremerhaven, RheinStars Köln i Nuremberg Falcons. Każdy z tych przeciwników stanowi nowe wyzwanie i BG ma nadzieję w dalszym ciągu liczyć na wsparcie swoich fanów. Gracze będą mieli krótką przerwę od czwartku do niedzieli na regenerację i ewentualnie podróż.

Szczególnym wydarzeniem dla zespołu jest powołanie Adama Ramstedta do szwedzkiej drużyny narodowej na mecze eliminacyjne do Pucharu Świata. Jego pierwszym przeciwnikiem będą Czechy 28 listopada. „Jestem bardzo podekscytowany tą szansą” – powiedział z dumą Ramstedt i nie może się doczekać nadchodzących meczów.

Koszykówka ma w Getyndze szczególny status i choć wyniki po porażce nie są optymalne, to liczba widzów i ogólne nastroje pokazują, że pasja do gry wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem. BG Göttingen zrobi wszystko, co w jego mocy, aby odzyskać swoich fanów i pokazać dobre występy w nadchodzących tygodniach.