Kradzież piwa w Wilhelmshaven: sprawca przegapia okazję i ucieka bez plecaka!
W Wilhelmshaven mężczyzna próbował ukraść piwo z supermarketu. Kiedy pracownicy go zaczepili, uciekł, zostawiając jednak swoje osobiste dokumenty.

Kradzież piwa w Wilhelmshaven: sprawca przegapia okazję i ucieka bez plecaka!
Wczoraj w Wilhelmshaven doszło do kradzieży, która wywołała zamieszanie. We wtorek po południu, 18 listopada, pomiędzy godziną 16:05. i 16:10 45-letni mężczyzna chciał w supermarkecie przy Weserstrasse włożyć do plecaka kilka butelek piwa i opuścić rynek bez płacenia. Pracownicy nie pozwolili mu jednak uciec i rozmawiali z nim, zanim dotarł do kasy. W pośpiechu mężczyzna uciekł, ale zostawił w sklepie plecak, w którym znajdowały się dokumenty osobiste, które pozwoliły policji go zidentyfikować. Natychmiast wszczęto śledztwo w sprawie kradzieży. [nwzonline].
Co doprowadziło mężczyznę do jego zbrodniczego planu? Powody wzrostu liczby kradzieży są różne, ale dobrze znanym powiązaniem jest napięta sytuacja gospodarcza. Według news.de często czynnikami napędzającymi są trudności wynikające ze wzrostu inflacji i spadku siły nabywczej. W ostatnim czasie wzrosła także liczba zawodowych gangów złodziei, wzrasta także liczba złodziei oportunistycznych, działających z konieczności lub z nudów.
Coraz większa przestępczość w handlu detalicznym
W 2023 r. w handlu detalicznym nastąpił ogromny wzrost liczby kradzieży. Odnotowano około 426 000 zgłoszeń kradzieży w sklepach – najwięcej od 2006 r. Stawia to sprzedawców detalicznych w niezręcznej sytuacji, obciążonych wysokimi kosztami zapobiegania kradzieżom. W 2023 roku wydali na to łącznie 1,55 miliarda euro. Ze statystyk Deutschlandfunk wynika, że każdego dnia sprzedaży kradzione są towary o wartości około 13 mln euro, a utrata zapasów zauważalna w handlu detalicznym w ciągu ostatnich dwóch lat wyniosła 4,6 mld euro w 2022 r. i 4,8 mld euro w 2023 r.
Tymczasem konsumenci muszą przygotować się na rosnące ceny, ponieważ koszty zapobiegania kradzieżom zostaną ostatecznie przeniesione na klientów. Napoje alkoholowe są szczególnie poszukiwane przez złodziei, co wyraźnie pokazuje przypadek 45-latka. Policyjne statystyki dotyczące przestępczości wskazują na utrzymującą się tendencję, do której przyczynia się mniejsza liczba pracowników monitorujących obszary sprzedaży.
Postępowanie sądowe i jego skutki
Konsekwencje prawne kradzieży w sklepach są w Niemczech jasno określone. Zwykła kradzież w sklepie może zostać ukarana grzywną lub karą pozbawienia wolności do lat pięciu. Poważna kradzież może zostać ukarana nawet karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do dziesięciu lat. Zwłaszcza w przypadku młodocianych sprawców sądy sięgają po przepisy prawa karnego dla nieletnich, które ma na celu działania wychowawcze. Tymczasem sprzedawcy detaliczni mają nadzieję, że kradzieże będą karane szybciej i konsekwentnie, aby chronić ich sklepy.
Wczorajsze wydarzenie po raz kolejny pokazało, że w handlu detalicznym potrzebne są działania mające na celu ograniczenie kradzieży i ochronę pracowników. Pozostaje pytanie, w jaki sposób sprzedawcy detaliczni i policja mogą wspólnie zareagować na rosnące liczby.