Linie napowietrzne zamiast kabli podziemnych: miliardowe oszczędności dla Niemiec!
Linie napowietrzne zamiast kabli podziemnych: znaczne oszczędności w przypadku rozbudowy sieci elektroenergetycznej w Niemczech do 2025 r.

Linie napowietrzne zamiast kabli podziemnych: miliardowe oszczędności dla Niemiec!
Nieuchronne jest poważne przemyślenie: dyskusja na temat przyszłej infrastruktury sieci energetycznej w Niemczech nabiera tempa. Coraz więcej głosów wzywa do przejścia z kabli podziemnych na linie napowietrzne, co mogłoby potencjalnie przynieść znaczne korzyści kosztowe. Według Tima Meyerjürgensa, dyrektora generalnego Tennet, zmiana ta mogłaby przynieść oszczędności na poziomie co najmniej 20 miliardów euro. Nordsee Zeitung podaje, że środki te mogłyby zostać zgromadzone przede wszystkim w nowych projektach budowlanych OstWestLink, NordWestLink i SuedWestLink.
Oszczędności przełożyłyby się także na opłaty sieciowe, co byłoby zauważalne dla konsumentów prywatnych. Obniżka o jeden cent za kilowatogodzinę oznaczałaby oszczędności w wysokości około 30 euro dla przeciętnego dwuosobowego gospodarstwa domowego o rocznym zużyciu energii na poziomie 3000 kWh. Ale nie tylko Tennet, inni operatorzy systemów przesyłowych, tacy jak TransnetBW i 50Hertz, wzywają do zasadniczej zmiany kierunku, ponieważ obiecana akceptacja poprzez zastosowanie podziemnych kabli jak dotąd nie została zrealizowana.
Akceptacja i życzenia obywateli
Istnieją zdecydowane inicjatywy obywatelskie przeciwko nowym liniom energetycznym, szczególnie w regionach, w których planowane są duże linie energetyczne. Jednakże zapotrzebowanie na nowe linie przesyłowe jest oczywiste: do przesyłania energii wiatrowej z obszarów metropolitalnych Niemiec na północ do południowych Niemiec potrzebne są tysiące kilometrów nowej infrastruktury. Blackout News podkreśla, że potrzebę rozbudowy szacuje się do 2045 r., w związku z czym niezbędne są inwestycje o wartości około 320 miliardów euro, w tym projekty offshore.
Transformacja energetyczna, czyli transformacja systemu energetycznego, wymaga nowych rozwiązań. Chociaż linie napowietrzne mają wyraźną przewagę pod względem kosztów i czasu budowy, w niektórych krajach związkowych istnieje opór. Na przykład Dolna Saksonia i Szlezwik-Holsztyn w dalszym ciągu preferują kable podziemne, aby zapewnić akceptację wśród ludności.
Analiza kosztów i korzyści
Linie napowietrzne są nie tylko szybsze i tańsze w budowie, ale ich cykl życia wynosi ponad 80 lat. Energie Klimaschutz również podaje, że środki konserwacyjne dla linii napowietrznych są stosunkowo proste. Natomiast kable podziemne, które zwykle układa się „w sposób niewidoczny”, muszą być instalowane wraz z szeroko zakrojonymi pracami inżynieryjnymi, co zwiększa koszty. Według szacunków różnice w kosztach wynoszą od 10 do 20 milionów euro na kilometr.
Federalna Agencja Sieci potwierdza potencjał oszczędności wynikający z przejścia na linie napowietrzne i szacuje, że w przypadku rezygnacji z projektów podziemnego kabla można byłoby zaoszczędzić aż do 35,3 miliarda euro. Zmiana ta może jednak również opóźnić planowanie istniejących projektów kabli podziemnych i prowadzić do dalszych opóźnień.
W ogólnej spolaryzowanej atmosferze, w której różne kraje związkowe reprezentują różne poglądy, okaże się, które rozwiązania przeważą w sprawie przyszłości niemieckiej sieci energetycznej. Ostatecznie stawką jest coś więcej niż tylko aspekty finansowe: akceptacja i udział społeczeństwa są kluczem do pomyślnej i płynnej ekspansji.